Tuesday, 28 October 2008

* * *

nie będę spać spokojnie
będę tulić do snu szare sny
spowite ciężkim oddechem
będę wahać się
na każdej z krawędzi
dopóki nie dowiem się
kim jestem.

Tuesday, 21 October 2008

ze strachu, lęku i ciemności
z serca nieodpowiedzialności
lodu na wielkim stawie
z braku Ciebie obawie

mów do mnie latem
bądź mym kochankiem
i bądź bratem
kochaj.

Wednesday, 15 October 2008

zazdrość

to piękne, że są ludzie, którzy umierają z tęsknoty.
miłość biega po ulicy,
ach, zakochani!


zazdroszczę wam.

Monday, 13 October 2008

I have a dreams
one day.

I'm gonna work it!

:)

Saturday, 4 October 2008

* * *

different kind of blue

started so well
felt warm on your heart
but you let it go
this time lights guide me home
could it be worse

it was just cold evening