sitting here
all alone
thinking about the future.
Is it a future with pictures of you ?
Is it there a little bit of happines ?
There are some parts of it
Some parts wich destroy all of the stars we took
all of the smiles we gave
You won't forgot about the past.
She's here one more time
for how long ?
tell me
Sunday, 22 June 2008
got no excuse
Lato przyszło,
smutno przyszło
i stoi nie wiedząc dlaczego?
Przyjaciółka? Ktoś kto zna Ci od zawsze. Kto nie zostawia. Kto czasem może się poświęcić. Zawsze pamięta, czasem przypomina i dzwoni. Po to by pomilczeć do słuchawki. Pije kawę z dużą śmietanką i zabiera na spacery. Ktoś kto śmieje się z głupich żartów i narzeka na mężczyzn. Ktoś kto 'jest' a nie 'nie ma go'.
Ani ja taka nie jestem ani Ty.
Dajmy więc temu spokój.
3 grudnia to był dobry dzień..
smutno przyszło
i stoi nie wiedząc dlaczego?
Przyjaciółka? Ktoś kto zna Ci od zawsze. Kto nie zostawia. Kto czasem może się poświęcić. Zawsze pamięta, czasem przypomina i dzwoni. Po to by pomilczeć do słuchawki. Pije kawę z dużą śmietanką i zabiera na spacery. Ktoś kto śmieje się z głupich żartów i narzeka na mężczyzn. Ktoś kto 'jest' a nie 'nie ma go'.
Ani ja taka nie jestem ani Ty.
Dajmy więc temu spokój.
3 grudnia to był dobry dzień..
Monday, 16 June 2008
słowa i słówka
czerwiec ucieka.
Nie mam ochoty na ważenie słów.
Na namiętności czy czułości, bo kiedy staram się dać trochę ciepła z siebie ono jakby ucieka przez okno. Postaram się pojawiać i znikać. Nie chce mi się mówić o tym teraz. Chce w ciszy patrzeć w pochmurne niebo za szybą. Jest dobrze, kiedy chwilami mnie nie ma dla Ciebie. Rozumiem, bo ja też czasami wole sama chodzić do kina, nikomu o tym nie mówiąc.
podziękowania dla Pana A. za to, że jest teraz dobrze,
za rozmowy nocą.
Nie mam ochoty na ważenie słów.
Na namiętności czy czułości, bo kiedy staram się dać trochę ciepła z siebie ono jakby ucieka przez okno. Postaram się pojawiać i znikać. Nie chce mi się mówić o tym teraz. Chce w ciszy patrzeć w pochmurne niebo za szybą. Jest dobrze, kiedy chwilami mnie nie ma dla Ciebie. Rozumiem, bo ja też czasami wole sama chodzić do kina, nikomu o tym nie mówiąc.
podziękowania dla Pana A. za to, że jest teraz dobrze,
za rozmowy nocą.
Subscribe to:
Posts (Atom)