Sunday, 22 June 2008

got no excuse

Lato przyszło,
smutno przyszło
i stoi nie wiedząc dlaczego?

Przyjaciółka? Ktoś kto zna Ci od zawsze. Kto nie zostawia. Kto czasem może się poświęcić. Zawsze pamięta, czasem przypomina i dzwoni. Po to by pomilczeć do słuchawki. Pije kawę z dużą śmietanką i zabiera na spacery. Ktoś kto śmieje się z głupich żartów i narzeka na mężczyzn. Ktoś kto 'jest' a nie 'nie ma go'.

Ani ja taka nie jestem ani Ty.
Dajmy więc temu spokój.

3 grudnia to był dobry dzień..