Saturday, 24 November 2007

"Czwartek [22.11.07] impreza. Nie sądziłam, że będę tak dobrze się bawić. Studia to jest cosś, co naprawde może być przyjemne jeśli się tego chce. Ja jestem we właściwymi miejscu i o właściwym czasie."



"Piątek [23.11.07] wrocałw. Piękne miasto, w szczególności jeśli jest się z kimś kogo się kocha. Koncert - jeśli chodzi o zabawe było mi bardzo dobrze z nim. "

****

Czasami zdarza mi się o Tobie myśleć, nie wiem dlaczego. Żyjesz gdzieś obok, zgubiłysmy to. Czas pokaże nam wszystko. Wszystko co straciłiśmy - może przywróci. Może zrozumiemy się A., może...

pisane 24 listopada 2007.